Dobrawaga

Dieta nordycka

Głosów: 0
poniedziałek, 16 lipca 2012


Została opracowana jako nowy kulinarny ruch nordycki przez Duńczyka Clausa Meyera w 2004 roku, właściciela restauracji Noma.

Została opracowana jako nowy kulinarny ruch nordycki przez Duńczyka Clausa Meyera w 2004 roku, właściciela restauracji Noma. Meyer wierzy, że produkty właściwe dla każdego regionu świata mają w sobie potencjał zdrowotny podobnych rozmiarów, a wydobyć go można, gotując samemu (zamiast komponować swój jadłospis w oparciu o przetworzone artykuły spożywcze). Tworzy więc dietę bazującą na lokalnych, tradycyjnych produktach, co zwiększa szansę na wyrobienie nowych, zdrowszych nawyków żywieniowych. Głównymi składnikami diety nordyckiej są produkty typowe dla zimnego klimatu: ryby, orzechy, warzywa takie jak kapusta i owoce typu jagody oraz dziczyzna. Badania przeprowadzone przez Uniwersytet Agder w Norwegii udowadniają, że wszelkie owoce rosnące w północnej części Europy, takie jak borówki, jagody i maliny, zawierają tyle samo nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3 co ryby. Są też bogate w antyutleniacze, które redukują poziom groźnych dla organizmu molekuł, znajdujących się w naszych komórkach. Ich nadmiar może prowadzić do chorób serca, wylewów i raka. Z kolei olej rzepakowy to świetna alternatywa dla oliwy z oliwek, gdyż dostarcza jeszcze więcej wspomnianych już kwasów tłuszczowych Omega 3 i jest źródłem witaminy E. Warzywa z rodziny kapustowatych, typowych dla klimatu naszej szerokości geograficznej, są również fantastycznymi antyutleniaczami. Mają też mnóstwo witaminy K, która odgrywa ważną rolę w krążeniu krwi. Podstawowe założenia diety nordyckiej 1. Spożywanie większej liczby kalorii z produktów pochodzenia roślinnego, a ograniczenie spożywania produktów pochodzenia zwierzęcego. Ograniczenie spożycia mięsa daje możliwość włączenia do codziennego jadłospisu większej ilości nasion roślin strączkowych (ciecierzycy, soczewicy i fasoli), warzyw, owoców, ziemniaków, produktów z pełnego ziarna oraz orzechów. Wyniki badań wskazują, że spożycie minimum 600 g owoców i warzyw dziennie zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego, nadwagi, otyłości oraz niektórych nowotworów. Podobną zależność zaobserwowano w przypadku spożywania produktów z pełnego ziarna. Zastępując mięso wymienionymi powyżej produktami, ogranicza się spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych, a zwiększa spożycie nienasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika pokarmowego, witamin i składników mineralnych. Ponadto produkty pochodzenia roślinnego są mniej kaloryczne, a co za tym idzie, mogą być spożywane w większych ilościach. 2. Włączenie do diety większych ilości ryb i owoców morza, a także wodorostów. Ryby, zwłaszcza tłuste ryby morskie, są szczególnie bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe n-3. Ich korzystny wpływ na profil lipidowy był wielokrotnie opisywany. Ryby i owoce morza są również dobrym źródłem witaminy D, jodu i selenu. Niedobór witaminy D jest powszechny w populacji duńskiej, zwłaszcza w okresie zimowym; może to prowadzić do wystąpienia osteoporozy. Niektóre obserwacje wskazują także, że duże spożycie selenu może zmniejszać ryzyko rozwoju nowotworów. Ryby i owoce morza zawierają również dużo białka. Ich zwiększone spożycie ułatwia utrzymanie właściwej masy ciała, a także zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 oraz otyłości sarkopenicznej u osób w podeszłym wieku (jest to zanik beztłuszczowej masy ciała, któremu towarzyszy nadmierny rozwój tkanki tłuszczowej). W celu zbilansowania spożycia poszczególnych kwasów tłuszczowych spożycie tłustych ryb morskich powinno być zrównoważone przez włączenie do diety ryb żyjących w jeziorach i rzekach. Innym zagadnieniem jest spożycie wodorostów. Uznaje się je za bogate źródło niezbędnych składników mineralnych, wartościowego białka, witamin (A, B, E i C) oraz niezbędnych kwasów tłuszczowych. Zawierają one również liczne substancje bioaktywne, które mogą chronić przed rozwojem chorób układu krążenia oraz nowotworów. 3. Spożywanie produktów żywnościowych z dzikich, niezamieszkanych regionów. Populacja nordycka ma szczególny dostęp do rejonów nieskażonych, z których można pozyskiwać dzikie rośliny (takie jak pokrzywa czy czosnek niedźwiedzi), grzyby, owoce jagodowe oraz mięso dzikich zwierząt i ptactwa. Mięso dziko żyjących zwierząt oraz ptactwa charakteryzuje się mniejszą ilością tłuszczu i zdrowszym składem poszczególnych kwasów tłuszczowych (mniejszą zawartością nasyconych kwasów tłuszczowych, a większą wielonienasyconych) niż mięso zwierząt hodowlanych. 4. r*** na świeżym powietrzu w ilości min. 30 minut dziennie. Jadłospis w diecie nordyckiej Należy spożywać maksymalnie 3 razy w tygodniu mięsa (najlepiej białego), minimum 2 razy w tygodniu dań rybnych lub owoców morza - na obiad oraz minimum 2 razy w tygodniu obiadów opartych jedynie na warzywnych. Należy zjadać dziennie 5 do 6 posiłków (z czego 3 większe) i do każdego posiłku spożywać owoce i warzywa. Planować posiłki z tygodniowym wyprzedzeniem. Podstawą zasadą jest tu domowe gotowanie, jedzenie dużej ilości przystawek oraz pieczołowite doprawianie dań, najlepiej świeżymi ziołami. Przyrządzanie posiłków w domu ma nam dać większą świadomość tego co jemy, zmusić do analizowania składników i nauczenia nas patrzenia na gotowanie jako swego rodzaju styl życia i hobby. O co chodzi z przystawkami? O to, by jeść ilości umiarkowane w zamian za głodzenie się. To żadna nowość. Claus Meyer jednak radzi, by te małe porcje składały się z dużej ilości składników, tak aby było weselej i zdrowiej. Tak więc zupa może być zrobiona z gotowanych warzyw, octu balsamicznego, kaparów, musztardy i pietruszki. Takie mieszanki, w opinii kucharza, którym daleko to prostoty w smaku, będą odciągać ludzi od podgryzania tuczących przysmaków. Ważne jest, by nie ograniczać się jedynie do soli i pieprzu i wszystko dobrze doprawiać świeżymi ziołami. Ważne jest również, jeżeli to tylko możliwe aby produkty, których używamy do przygotowywania posiłków, pochodziły bezpośrednio od producenta. Dieta nordycka doskonale sprawdza się w naszych, polskich realiach klimatycznych, a przez to jest dużo tańsza niż chociażby dieta śródziemnomorska. Jest dietą zdrową, nieskomplikowaną i smaczną. Trzymanie się założeń diety nordyckiej pozwoli zrzucić nadmiar zbędnych kilogramów i cieszyć się dobrym zdrowiem.

Zobacz także

Polecane książki

Komentarze

Brak komentarzy.
Badź pierwszy - dodaj komentarz!
Nazwa użytkownika:

Komentarz:

Dodaj komentarz

Facebook

Wybrane artykuły

Na problemy z dietą – zdjęcie pizzy?

Naukowcy ze szwajcarskiego Nestlé Research Centre przeprowadzili ciekawy eksperyment, który może pomóc osobom próbującym przestrzegać wielu rygorystycznych wymogów różnych diet. To dobra wiadomość dla tych, którzy chcą jeść zdrowo, ale odrzuca ich na widok sałatek i innych zdrowych przekąsek. Grupa badawcza sprawdziła swój pomysł na grupie 14 wolontariuszy. Do ich językó...

Nadwaga z recesji

Polacy należą do wąskiej czołówki najszczuplejszych narodów w Europie – tak wynika ze statystyk opublikowanych w Brukseli przez Komisję Europejską pod koniec 2006 r. Szczuplejsi od nas są tylko Francuzi i Włosi. Do zgrabnej czołówki należą jeszcze Austriacy, Holendrzy i Słowacy, którym również udaje się utrzymać przeciętną wagę w zdrowych proporcjach. Niestety, w pozostałych 19 krajach unijnych i...

Mleko nasz "wybawca" i inne ciekawostki

Moja historia z mlekiem zaczęła się dosyć dziwnie. Otóż jako niemowlę stale bywałem głodny. Ssałem zatem pierś w celu zaspokojenia pierwotnej potrzeby potocznie określanej głodem. Nieprawdaż, dosyć niespotykana historia?! A teraz bardziej poważnie… PRACA W MLECZARNI Jest rok 2007 i zdałem maturę, szukam pracy na wakacje. No i jest, trafiłem do OSM (Okręgowej spółdzielni Mleczarskiej – gdyby ktoś nie z...

Odżywianie kłamstwem

“Szaleństwo diety nisko-tłuszczowych jest z nami od dwóch dekad, jednak Amerykanie wciąż przybierają na wadze. Dlaczego? Powód jest prosty: diety nisko-tłuszczowe po prostu nie działają.” (Kevin Vigilante, Mary Flynn, “Low-Fat Lies, High-Fat Frauds”, 1999)Pojęcie „dieta” pochodzi z łaciny i greki, jej znaczenie to rutyna, nawyk – droga życia. Lecz nowoczesne pojęcie tego terminu zm...

Dobre zdrowie jest następstwem dobrego samopoczucia, a troska o oczyszczenie organizmu to najlepszy początek.

1-2-3-4
tylko tyle kroków
dzieli CIę od
zmiany swojego
stylu życia na
zdrowy i pełen
energii.
Run

Złe nawyki ograniczaj stopniowo.
Ważne jest nie to, ile jemy, ale jak wiele żywności zostanie strawione.

Wellness to nic innego jak troszczenie się o siebie i swoje życie. Aby być wellness trzeba dokonywać potrzebnych zmian i podtrzymywać do tego swoją motywację. Dlatego znajdź to, co Cię powstrzymuje od czucia się dobrze ze samym sobą. Nie omijaj tych przeszkód - pokonuj je!

..przecież chodzi tylko o to, żeby czuć się lepiej i cieszyć się lepszym wyglądem... Czy dotyczy to również Ciebie?
Dziś masz wiele możliwości, które mogą pomagać Tobie w osiąganiu przeróżnych celów, jeśli chodzi o Twój wygląd i samopoczucie.

Na rynku masz szereg produktów i usług, dzięki którym możesz być wellness:

  • suplementy diety,
  • zdrowa żywność,
  • usługi z zakresu aktywności fizycznej i rekreacji,
  • salony piękności, gabinety odnowy biologicznej, spa itp.
  • szeroko rozumiana profilaktyka zdrowotna itd.